BARTEK buty zimowe

Podobne podstrony
 
Widzisz posty znalezione dla zapytania: BARTEK buty zimowe




Temat: bardzo prosze o "wyprawkę" na zimę dla moich dziec
bardzo prosze o "wyprawkę" na zimę dla moich dziec
Wiem,że do zimy jeszcze troche,ale juz zaczynam"kombinowac",coby sie moje
pociechy nie zdziwiły,jak przyjda pierwsze chłody...córeczka nosi rozmiar
98,a synek 74.Potrzebuje kombinezonu dla małego i kurteczki,albo kombinezonu
dwuczęsciowego dla małej.Poza tym ostatnio na bilansie pediatra stwierdziła u
Majki płasko-koślawośc stóp i zaleciła jej na zimę "buty typu bartek"
wysokie,wiązane i sztywne. Szkoda,że "buty typu bartek" kosztują-bagatela-
150zł,a za tyle to my musimy w cztery osoby przeżyc dwa tygodnie (( Nie
mamy też zimowego "osprzetu" typu czapki,rekawice...Ehh,sie rozpisałam...
Moze ma któs cos z tych rzeczy które sa mu juz niepotrzebne i chciałby mi
sprawic troche radosci??





Temat: Zimowe GEOXY-czy się sprawdzają?
Zimowe GEOXY-czy się sprawdzają?
Miałam kupić córce(2lata) ECCO ale niestety okazały się zbyt szerokie, ma
bardzo szczupłą stopę. I zastanawiam się nad Geoxami. Mam pytanie do mam
które miały już te buty z podeszwą resprira, czy buty są ciepłe? Córka często
ma zimne stopy, w tamtym roku miała najcieplejszy model Bartka i stopy były
zimne.
dziękuję za pomoc.





Temat: Jaki rozmiar bucików?
Mój synek w wieku 24 mies. nosił rozmiar 23 z Bartka 24 z innej firmy. Teraz ma
32 mies. stopę 16 centymetrową i nosi sandałki z Bartka po domu w rozm.25,
zimowe 26. Z własnego dośwadczenia wiem, że nie warto kupować butów na wyrost,
nawet gdyby były w przecenie. Z rozmiarami stóp u dzieci jest tak różnie i tak
różny jest przyrost u dzieci w pierwszym i drugim roku życia, że numer buta na
wyrost to loteria.



Temat: Ceny butów SZOK ;)!!!!!!
Moje dziecko ma 6,5 roku i rozmiar 35! Młodszy syn 2,5 roku ma porównywalnie
jeszcze większą nogę niż miał brat w jego wieku. Kupowałam i Bartki i Naturino
i Antylopy, choć te ostatnie w wersji zimowej są po prostu nie do wygięcia!
Niestety jak w tym roku zobaczyłam zimowe Bartki za 280 zł - i tylko jeden
nieciekawy model w tym rozmiarze (bo już "po sezonie") to po prostu szczęka mi
opadła. Niestety dla chłopaków nie ma fajnych, niedrogich butów a te które
oglądałam niestety były ciężkie, sztywne i zwyczajnie brzydkie więc kupujemy
drogie ale zagraniczne - w tym roku Rohde - bardzo fajne z Sympatexu świetnie
odszyte a i tak tańsze od Bartka. Myślę, że Bartek obrósł w piórka i jedzie na
wyrzutach sumienia matek. A swoją drogą miłe panie skąd tyle agresji i jadu nie
można by z większym dystansem do samych siebie? Pozdrawiam wsystkich
gorąco



Temat: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)))
A to moje spostrzeżenia - mam dwoje dzieci 3,5 i 1,5 roku. Zaczęliśmy od
Bartków, wypadło na zimowe i trochę się zdziwiłam, bo wszędzie słyszałam, że
najlepsze, a synkowi marzły stopy (zmarźluchem absolutnie nie jest!), wiosenne
tez kupiliśmy Bartki i były ok (tylko ta cena). Szukaliśmy więc dalej i
znaleźliśmy butki Antylopy. Z tych jesteśmy w 100% zadowoleni, a nosimy juz
długo i przetestowaliśmy rózne i zimowe i wiosenne i sandałki. Zimowe Antylopy
miały prawdziwe futerko, były lekkie, wygodne i spełniały wszystki wymogi
dobrego bucika dla dziecka i nózka nigdy nie była zimna. Kolejne - wiosenne i
sandałki tez były super, teraz kupujemy juz tylko te!!
I jeszcze jedno mam wrażenie, że buty Antylopy są bardziej elastyczne od
bartków, ładniejsze i jednak dużo tańsze (sandałki bartka 119zł, a Antylopy
77zł), szczególnie przy dwóch parach odczuwam różnicę ). Ostatnio kupilismy
je w sklepiku na Warszawskim Tarchominie, trochę z lewej stronie od piekarni
Poraje (polecam bułeczki maślane).
A jeśli chodzi o buciki do chodzenia po domu to dzieci moje bąki na bosaka, ale
nie jestem pewna czy powinny, bo synekowi (3,5 lat) schodzą się kolanka,a
rozchodzą kostki (córeczka na razie ok, ale ona ma dopiero 1,5 roku). Jestem
więc w trakcie wyszukiwania informacji na temat - co lepsze chodzenie boso czy
profilaktyczne kapciuszki i ewentualnie jakie. Rady i opinie są sprzeczne
zarówno wśród rodziców jak i lekarzy, więc na prawdę nie wiem..........
Pozdrawiam )



Temat: Buty Naturino, Bartek, Lego primo
Buty Naturino, Bartek, Lego primo
Mam do sprzedania zimowe Bartki roz. 21 w bardzo dobrym stanie - zakupione
gdy dziecko miało 9 miesięcy więc na prawdę niewiele ich używało. Adidaski
Naturino rozm. 23 w idealnym stanie. Klocki lego primo pociąg, samochody,
pszczółka, podkładka do budowania - zdjęcia mogę wysłać na email.



Temat: Jak to w koncu jest? ( buty)
Dziewczyny z większością z Was się zgadzam, bo też jestem tego
zdania, że jeśli dziecko nie ma wady stópek i koślawości kolan nie
trzeba kupować specjalnych bucików. Nie ma przeciwskazań również do
tego, by dziecko nie mogło biegać na boso w domku, czyli bez
paputek, ale jeśli wady takie występują tych dwóch zasad trzeba
bardzo przestrzegać. Moja 2-letnia córeczka ma koślawe stópki.
Wewnętrze piętki są ścięte i wówczas nóżka nie ma taiej stabilności,
a kolanka "lecą" do środka Nie zgadzam się jednak z tym, że przy
tej wadzie buciki Bartka są odpowiednie. NIE, nie i jeszcze raz nie.
Podeszwa nie jest odpowiednio wyprofilowana, bo od środka msi być
koniecznie dodatkowe podbicie+ wkładki ortopedyczne, a Bartkowe
buciki tego nie mają. Ja mieszkam w Bydgoszczy i akurat w moim
mieście znajduje się taki sklep, gdzie buty są robione na miarę. Są
to buty ze skórki ze sztywną podeszwą i buciki takie są do kostki,
czy to zimowe, czy letnie.Nóżka musi być stabilna i dobrze wiązana,
by zniwelować tą wadę. I nie prawdza, że są ciężkie - lekkie ze
skórki, ale cena ich jest ok 140- 160 zł.Nie żałuję, bo przez pół
roku od kiedy została wada wykryta przez ortopedę widzę znaczną
poprawę. Po te buciki przyjeżdżają klienci nawet z południa. Szkoda
tylko, że mało jest takich sklepów i że nie są takie buciki
refundowane przez NFZ, jeśli taka wada rzeczywiście zostanie wykryta.
Pozdrawiam



Temat: buty bartki i inne w Trójmieście?
buty bartki i inne w Trójmieście?
Proszę dziewczyny podajcie namiary na jakieś fajne buty jesienne dla chłopca
w rozmiarze 25-26 . Mieszkam w Gdyni i podawane nazewnictwo ulic w Warszawie
czy krakowie to mnie nie urządza - mam tylko Smyka w Gdańsku, sieć sklepów
CCC, firmowy Bartek w którym ceny to przesada. Więc jeśli ktoś nabył jakieś
fajne buciki firmowe to niech da znać. Zimowe mnie już nie interesują bo
zachowałam zeszłoroczne namiary na sprowadzone tańsze ecco i elefanty i
nabyłam już nowiutką parę ecco za cenę zdecydowanie niższą niż w sklepie i z
tego jestem bardzo zadowolona. Jeśli ktoś chce to mogię podać namiary
zapytania kierować proszę na biuro@zur.gdynia.pl
Ale ja chcę jesienne to dajcie znać?




Temat: zimowe Bartki
zimowe Bartki
sprzedam nowe buty Bartki rozm. 22 (14 cm)ocieplane kozuszkiem, kolor
niebieskoszary. Buty kupilam 25 pazdziernika, niestety okazalz sie za
male,synek mial zalozone dwa razy. Cena sklepowa 159zl, kupione za 111 zl w
Bartku we Wroclawiu ze znizka z okazji otwarcia nowego sklepu.
Sprzedam za 100 zl.
www.bartek.com.pl/produkt.php?id=1014
Pisac na maila gazetowego.
Pewnie zaraz zostanie usuniete, ale co tam.



Temat: buty rozm. 35 (zamszowe długie brązowe zapinane)
buty rozm. 35 (zamszowe długie brązowe zapinane)
dłufgie zamszowe, brązowe buty na małym obcasie klocku, zapinane na suwak,
wewnatrz na stope 22 cm, moga byc na grubsza łydkę, stan naprawde dobry
(trzeba bedzie wktrótce wymienic fleki) zamienię na firmową zawieszkę nad
łóżeczko, grająca i świecacą, inna zabawke interaktywna dla malucha, coś z
ubran na wysoka 8 latke a przy tym z brzuszkiem, lub moga być buciki bartek
22-23 zimowe
mam zdjecie
aga mama wiki



Temat: rozglądałyście się już za zimowymi rzeczami
Ja sie do tej pory nie rozgladalam , ale jutro robie rundke po sklepach to moze
cos znajde,
wkurza mnie ze tak wczesnie musze kupowac malej ubrania czy buty na zime ale w
zeszlym roku ociagalam sie z butami zimowymi do konca wrzesnia i z bartka
zostaly same czarne chlopiece w naszym rozmiarze

w tym roku chciala bym miec jakis wybor

Moze ktos wie w ktorych sklepach sa juz kolekcje zimowe i jesienne butow albo
ubrań? H&m obejrze jutro




Temat: Gdzie w Warszawie buty Mrugała
Buty z membraną Sympatex sprawdziły się u mojej córki przez ubiegłe dwa sezony
zimowe. Nogi jej nie marzły, buty nie przemakały, mimo, że nie raz zdarzyło jej
się wejść w kałużę, czy błotko. Dlatego też chcę kupić takie w tym roku,
tyle,że niekoniecznie Bartka, bo tegoroczne modele kosztują blisko 200zł.
Dziękuję mamom za namiary, na Ursynów wprawdzie mam daleko (Białołęka), ale do
Wolaparku dziś pojadę. Pozdrawiam.



Temat: Wizyta u ortopedy:)
Iza - te usztywniane piety - to wlasnia takie podejscie jeszcze
wielu lekarzy w Polsce. Na innych forum - chyba rowiesnikow Darka
spotakalam sie z tematem i dziewczyny tez coraz czesciej mowia, ze
bez specjalnych wskazan nie ma takiej potrzeby.
Wiem, ze w Polsce bardzo popularny jest Bartek - a oni z tego co
widzialam to maja buty (lato - zima) wlasnie za kostke. Moze wynika
to z dawnego trendu i teraz dalej na nim plyna w mysl ze
nie "zaszkodza".
Zaraz poszukam linkow do 2 wiodacych firm na tutejszym rynku to
zobaczycie jakich butow tu rodzice uzywaja. Obie firmy maja
akceptacje tych instytutow/specjalistow od stop.

www.pediped.com/Home/Originals.aspx
www.pediped.com/Home/flex.aspx
www.striderite.com/custserv/whystrideritemain.jsp?cid=213
Ok linki sa trzy - a to dlatego, ze w pedipedzie sa te podeszwy na
roznych stronach. Wlasnie na nich sie bardziej skupiaja niz na
usztywnieniu w kostce.




Temat: buty dla niechodziaka :)
My kupiliśmy takie do chodzenia - bo nigdy nie wiadomo kiedy będzie
ten pierwszy raz.
Na razie jak jesteśmy na spacerze to czasami chodzi przy "czymś".

My zrezygnowaliśmy na razie z Bartka ze względu na koszt ( 170 zł za
buty na miesiąc albo i krócej wydało nam się przesadą) i kupiliśmy
super butki w CCC( jedne do kostki a drugie typowo zimowe) w sumie
za niecałe 80 PLN.
Podeszwa dobrze się zgina a but dobrze trzyma nóżkę.



Temat: Zakładacie już kozaczki?
Zakładacie już kozaczki?
Oczywiście chodzi mi o to czy już zakładacie zimowe butki swoim
dzieciaczkom nie sobie )). Ja dzisiaj zostałam w domku ze swoją 13
miesięczną córcią bo uznałam , że 2-3 stopnie to trochę przy chłodno
na zwykłe buciki a kozaczków jeszcze nie mam dla niuni, Muszę
koniecznie wybrać się na zakupy ale tu też problem podpowiedzcie
jakie butki wybrać?jakie będą wygodne do noszenia ale i wkładania?
Na TVN Style ostatnio wypowiadał sie rehabilitant Zawitkowski ze
buty mają być sznurowane nie na rzepy albo na suwak, że lepiej noga
pracuje w sznurowanym kozaczku. Napiszcie co o tym sądzicie, jakie
buty oprócz Bartka brać pod uwagę? Są to nasze pierwsze w sumie tak
poważne zakupy obuwnicze więc wolę zasięgnąć Waszych rad. Pozdrawiam
Justyna



Temat: pierwsze kroczki - jakie buciki?
We Wrocławiu: sklepy Tuptuś przy Bulwarze Ikara i Placu Św. Macieja, Bartek na
Bielanach i na Psich Budach, Smyk w Galerii Centrum, małe stoisko z butkami w
Astrze (najtaniej). Do chodzenia po domu kupiliśmy specjalne buciki f-my
Postęp, jesiennych nie będziemy kupować, bo nasza młoda jeszcze nie chodzi za
dobrze, tylko niedługo kupimy buty na zimę. Z zimowych buciczków najfajniejsze
są firmy Mrugała, które są tylko w Tuptusiu. Największy wybór butów jest w
Smyku i Na Psich Budach, ale jest tam najdrożej.



Temat: Warszawianki-poradźcie, gdzie mam iść :) !
A czemu nie chcesz bartka?? Na Kondratowicza (Bródno) jest mały pasaż handlowy
a w nim sklepik z butakmi, maja buty Mrugała, Antylopa, niestety nie wiem jakie
ceny. Byłam tam z siostrą, i Ona kupiła w tym sklepie buty jesienne mrugała za
85zł, ale jak kształtują się ceny zimowych to nie mam pojecia.



Temat: śląskie wyprzedaże
nowa kolekcja w Bartku
Ta-dam! W Zabrzu wyłożyli jesienną kolekcję bucików Bartka. Superfitów jeszcze
nie.
Można coś wybrać, choć trochę się rozczarowałam - butów na rzepy w rozm. 26
dosłownie z 4 modele po 2-3 kolory. I to tylko dlatego, że ten rozmiar
dostępny jest w dwóch przedziałach, tzn. 19-26 i 26-ileś-tam.
Letnie sandałki nadal wiszą, cena ani drgnęła w dół.
Zimowe mają być w październiku.

W H&M są kompleciki pasiaste - szalik i 3 rodzaje rękawiczek, czapek brak.
Na dziewczęcym widziałam te kurteczki zielone z różowym haftem.
Rajstopek dla chłopców jeszcze nie ma, pojawiły się kurtki i okropny
jednoczęściowy wściekle czerwony kombinezon.

W Smyku niewiele nowości, od ostatniej wizyty przybyły 2 dresy i 3 modele
bucików Bartka.




Temat: Sprzedam buty dziecięce. Dwie pary!!!Tanio!!!
Sprzedam buty dziecięce. Dwie pary!!!Tanio!!!
Witam!
Mam do sprzedania (tanio)butki zimowe firmy Bartek,na bardzo cieplutkim
misiu.Butki wyglądają jak nowe!, choć są po jednej zimie.Rozmiar.25, dlugość
wkladki:16cm.Kolo:czerwono-granatowy.Ja kupilam je dla dziewczynki ale mogą
być również dla chlopca.
Druga para, to dziewczęce butki na wczesną wiosnę lub na jesień. Są to
adidaski za kostkę firmy CCC. Stan bardzo dobry!.Rozmiar.29, dlugość
wkladki:ok.19cm. Kolor:czarno-różowe z kwiatuszkiem różowym z boku.
Więcej informacji oraz zdjęcia wyślę zainteresowanym na maila.Butki można
zobaczyć też osobiście.Tel.kontaktowy.660-428-187



Temat: Jakie buty na zimę dla 4-latka?
Jakie buty na zimę dla 4-latka?
Witam e-mamusie.
Mam małe pytanie, otóż muszę kupić butki zimowe dla mojego synka i
zastanawiam się czy warto inwestować w te droższe typu: Bartek, Ecco czy
Naturino. Chciałabym aby były to butki dobrej jakości , cieplutkie i wygodne.
Może jesteście w stanie mi coś polecić? Dzięki za wszystkie ewentualne
wskazówki.
Pozdrawiam




Temat: Podsumowanie kilku miesięcy - prośba o wskazówki
Posłuchałam się Waszych wskazówek :)

Z zakupów jesienno-zimowych dla córci brakowało mi butów i jakichś
bluzeczek, sweterków na co dzień.

Buty kupiłam w internetowym outlecie Bartka (wcześniej
rozmiar "zbadany" w stacjonarnym sklepie), a z ubranek - kupiłam
całą pakę na Allegro za 80 zł.

I co najmniej 100 zł w kieszeni



Temat: Gdzie kupujecie buciki dla Waszych dzieci?
Baty w Kielcach nie ma. Ecco jest w Galerii Echo ale wybór dziecięcych jest
bardzo mały. Dosłownie 3 fasony zimowych i ze 4 przejściówek.

Ja buty dzieciece od dawna kupuję w Skarzysku. Jest tam zakład produkujący dla
bartka. Ceny około 30% niższe niż w sklepach. Jeden minus tylko - nie sprzedaja
wszytskich modeli. Mimo wszytsko jednak uwazam, że warto. Tym bardzej jeśli
posiada się wiecej niz jedną sztukę drobiazgu ;)

A właśnie, byłam tam wczoraj i zauroczyły mnie dwie fasony. Tak ciepłych butów i
tak pożądnie wykonanych nie widziałam już lata całe a znam sie na butach dobrze
;))) Rewelacja.



Temat: "niezdrowe" buty
Jak Mati zaczynał chodzić zaczynała się zima więc bylismy zgodni że musi mieć
dobre buty. W dodatku pocą mu sie stópki więc tym bardziej szukaliśmy czegoś co
by pozwoliło stópkom oddychać.Padło na Bartki. Potem były zwykłe taniutkie
adidasy, sandałki (znów Bartek i zwykłe), a teraz przyznam szczerze przestałam
sie tak tą sprawą przejmować. Mały ma juz prawie 2 latka i myślę że możemy
troche "odpuścić". Tym bardziej ze wyglada na to że w "płytkich" tenisówkach
biega mu sie o wiele lepiej niz w topornych, ciężkich Bartkach , w których się
co chwielę przewraca...
Pozdrawiam.



Temat: Jak ubieracie dziecko zima?
Moj mały zima ubieramy jest w bielizne (koszulka z długim rekawem i kalesonki),
jedna pare skarpetek i bluzeczkę/bluza . Na całosc idzie kombinezon i ocieplane
buty.

Mam równiez wariant: kurtka i ocieplane spodnie (wysoki stan na szelki tak aby
plecki były mocno zakryte)

W przypadku cieplejszej zimy (0 stopni) zakładam spodenki na polarkowaej
podszewce i podkolanówki

pozdrawiam,

Eliza (mam Bartka 08/02/01 i drugiego mężczyzny 04/03/05)



Temat: Obuwniczy dla dzieci!
popieram pomysł. w bydzi brakuje sklepu z obuwiem dla dzieci z prawdziwego
zdarzenia. Obecnie na Gdańskiej powstał sklep ale tylko z marką primigi(super
buty, trochę tańsze od ecco). Mi brakuje również firmowego sklepu ecco kids (
jak np. w browarze poznańskim z elektronicznym pomiarem stopy dziecka). na buty
wydaje ok 250zł zimowe, letnie 200zł. czasem po dwie pary na sezon. kiedyś
zaopatrywałam się w Toruniu w sklepie ATALAN na skłodowskiej, dawniej w
filmarze. Są tam różne marki( bartek, ecco,geox, primigi, petit shoe). choć
ostatnio wybór coraz cieńszy i sklep jak za komuny.bez tv dla dzieci itp.Dla
mnie Dworcowa to nieciekawe miejsce ze względu na parkowanie i bezpieczeństwo.



Temat: Wqurzające praktyki cenowe w Bartku :-((((((
Jeśli nie tajemnica to gdzie koleżanka dostała te ego za 55 zł, która to
miejscowość jest tak uprzywilejowana.
Jeśli chodzi o zimowe to też kupilam ecco tańsze niż bartki i to rozmiar już
27, ale teraz będę miała problem ponieważ chcąc kupić sandały w tym rozmiarze
to ecco,naturino to mają już tylko z odkrytą piętą a ja potrzebuję usztywnione
z piętą pełną i co teraz pozostaje tylko bartek - chyba że ktoś poleci mi firmę
która ma sandałki z zakrytą piętą aby było 17 cm (tylko nie takie w stylu haker
itp. bez nazwy firmy itd. które można dostać na allegro.
Może któraś z Was zna taką firmę to proszę o namiary.
Jeśli chodzi o politykę cenową to bartek ma w swojej ofercie cały czas te same
wzory bucików przez 2-3 lata plus dodaja kilka nowych modeli lub sa to te same
tylko z innej skóry itp. Jak byłam w sklepie firmowym (Gdańsk) to mieli kilka
modeli po obniżonych cenach od 79-99 zł i to te modele z lat ubiegłych
pokusiłam się na jedną parę jak już dojechałam do tego sklepu z rozbrykanym
maluchem i mogłam coś przymierzyć i tak nabyłam trochę na wyrost półbuty za 79
gdzie na mieście dostanę za 130 zł. Jak już przejechałam samochodem specjalnie
ok 15-20 km w jedną stronę to trzeba było coś kupić a cena do zniesienia - to
mam kłopot na jesień z butami rozwiązany - tak na jesień bo na wiosnę to od
miesiąca mamy ecco.



Temat: Zimowa kolekcja BARTKA - widziałyście
Wczoraj kupiłam synkowi zimowe Bartki rozmiar 33 w cenie 170 zł Buty
wykonane z połączenia skórki licowej w kolorze czarnym z zamszem w kolorze
ciemnobrązowym, mają membranę sympatex i dodatkowo całe w środku wyłożone
grubym, cieplutkim futrem( chyba baranim). Wykonane zostały w Polsce (
zapytałam, bo krążą wieści, ze Bartek przeniósł część produkcji do Chin).
Naprawdę bardzo bardzo porządnie wykonane, leciuteńkie, podobają się ogromnie i
synowi i nam.



Temat: uwaga Brtki
Zauwazylam ze wiele ludzi strasznie narzeka na bartki, a to ze ktos je
reklamowal, ze sie rozwalaja, ze nie wszystkie modele maja atest. A ja powiem ze
raz kupilam za namowa sprzedawcy buty antylopy - ak ze 30 zl tansze od bartka -
i ten model mial atest clpo (org. ktora przyznaje znak zdrowej stopy) i powiem
Wam ze ten model nie spelnial kryteriow zdrowego obowia, podawanych na stronie
int. clpo.... dokladniej nialy tak sztywna podeszwe ze sie nie zginala w ogole i
moja mala w nich czlapala. Sprzedawca twierdzil ze tak ma byc w zdrowym bucie i
na dowod pokazal mi zdrowotne postepy w ktorych podeszwa tez sie nie zginala.
Ale do rzeczy mialam bartki zimowe z sympatexem i bylam bardzo zadowolona -
nigry nie przemokly chociaz mala dlugo i czesto bywala na dworze zwlaszcza jak
byl snieg. Teraz mamy wiosenne bartki i wydaja mi sie super: sa dosc wysokie -
tzrymaja noge w kostce (ale to dlatego ze bedziemy latem w gorach) i maja
podeszwe taka w miare miekka - zginajaca sie w odpowiednim miejscu. Sa bardzo
ladne.
Uwazam ze sa bardzo drogie(dla mnie) i gdyby nie babcia malej nie wiem czy bym
jej takie kupila. Z drugiej strony oszczedzamy na ubrankach z allegro a na
butach nie.
Ja bartki polecam a nie polecam butow antylopy - wszystkie ktore ogladalam mialy
sztywna podeszwe. Podobaly mi sie jeszcze trzewiki befado - 80zl za skorzane,
ale dla mojej malej byly za niskie w podbiciu.




Temat: ile par butow na jesien/zime?
vuvu2 napisała:

> Nie sądzę bym uszporała na więcej niż 1 parę :)))

Vuvu, ale to zależy, jakie chcesz te buty kupować.
Adidasy Anki kosztowały 19,99 za parę (na promocji w CCC), półbuty - 22 zł
(Kerfur, na hali), kalosze 30 zł (z netu). Śniegowce po 30 zł, kozaki 20 zł
(wszystko CCC).
Razem uzbierałabym na jedne zimowe butki Bartka :DDD




Temat: bardzo prosze o "wyprawkę" na zimę dla moich dziec
jeśli chodzi o buty, to chodzi generalnie o wysokie buty, a takie są praktycznie
wszystkie zimowe. Po prostu mają mocno trzymać w kostce - tzn nie na repy tylko
porządnie sznurowane. Jeśli chodzi o same bartki, to z tego co wiem, to atesty
są tylko na jakieś tam modele a reszta jest taka sama jak każdy inny but.
Przynajmniej tak było, gdy mój mały był bardzo mały...
a w samych sklepach bartka można zazwycaj kupic wkładki takie zwykłe z
wyprofilowanym bokiem, kosztują koło 6,00 zł para.
A jeśli chodzi o ubrania, to napisz jakie to miałyby być rozmiary na zimę. Może
coś z mojego synka by się nadało
ania



Temat: jakie butki dla maluszka z wysokim podbiciem
ja polecam Bartek, ale nie wszystkie serie
większość (ale nie wszystkie!) butów firmy bartek jest dla dzieci z wysokim
podbiciem. Przynajmniej my trafialiśmy na takie. Kozaki zimowe też już
kupilismy, okazało się że na suwak są niedobre, a na rzepy super!
Pozdrawiam




Temat: Ciuchy dziecięce
To zależy, co bym za te 670 zł kupiła. Gdyby to miała być cała wiosenna
garderoba, to wydałabym z pocałowaniem ręki.

Mam zwyczaj od kilku sezonów robić globalną listę na sezon, wykreślić to, co
przechodzi z poprzedniego i resztę kupować z listy. Za każdym razem określam też
orientacyjnie ile powinien kosztować dany ciuszek i chociaż limity mam dosyć
ostre - nie więcej niż 20 zł na bluzkę czy 40 zł na spodnie - to po zsumowaniu
wygląda to przeraźliwie. Najbardziej "żrą" buty i okrycia wierzchnie. Zazwyczaj
wydaję mniej niż ten szacunek, bo coś dorwę na wyprzedażach, coś dostaniemy, coś
się trafi na Allegro albo w lumpeksie. Ale gdybym miała wszystko kupić nowe, to
nawet kupując niespecjalnie drogie (patrz wyżej) wydałabym około 2000 na sezon
(rok to dla mnie dwa sezony - wiosna/lato i jesień/zima). Ja wiem, że to brzmi
niewiarygodnie dużo, ale weźmy same buty na lato - ze dwie pary sandałów,
kapcie, kalosze, pianki, trampki albo tenisówki, półbuty, balerinki i adidasy -
i już licząc naprawdę minimalne kwoty - to znaczy Sunway, Befado, Lemigo,
American Club, a nie Bartek, Crocs czy Ecco - wychodzi około 400 zł.

Ja to kupuję tak mimochodem, tu coś z Allegro, jak bogatszy miesiąc, tu z
jakichś dodatkowych pieniędzy - ale jakbym tak nie ciułała po koszulce przez
cały rok i miała to kupić za jednym razem, to ciężki byłby to miesiąc.




Temat: ..:: wiosenne buciki np. GEOX ::..
..:: wiosenne buciki np. GEOX ::..
Korzystając z wyprzedaży zimowych i jesiennych nartrafilam w kilku sklepach
na wyprzedaże bucików wiosennych. I tu mam pytanie do mam z dłuższym stażem
Jakie są wg Was najlepsze buciki wiosenne - czy takie typu sportowego (nike,
geox) całe kryte ale wygodne, czy moze bardziej z jakimiś otworkami coś jak
ma Bartek w ofercie.

Sandałki mamy wiec szukam czegoś raczej na wczesną wiosnę i chłodne lato. Czy
buty GEOX tego typu jak w linku ponizej nadają sie na wiosnę czy raczej są za
mocno zabudowane?
www.magicgeox.it/download/4/3686_J5304AC5004.jpg
www.magicgeox.it/download/4/3688_J5322C2250C0468.jpg

p.s. dodam, ze ceny są takie, ze warto czasami zaryzykować z rozmiarem i
kupic juz teraz



Temat: planuję otworzyć sklep z butkami. proszę o opinię.
Z opisu widzę, że sklep zamierzasz otworzyć po przeciwnej stronie Wawy - a
szkoda

> - czy przyszłybyście do takiego sklepu?

Jasne

> - w jakim przedziale cenowym?

najlepiej szerokim - ja do tej pory kupowałam córkom butki firm Bartek,
Antylopa, Viggami, Postęp. A więc chętnie buty za ok. 100zł - 150 zł. Chętnie
widziałabym sklep z butkami innych firm, których za bardzo nie znam (bo nie ma
ich w okolicznych sklepach), a o których słyszałam, że są dobre, np.Mrugała,
Coccodrillo. A także droższe np. Superfit i tp.

> - jak często zaglądałybyscie, dokonując zakupu?

Co 2-3 miesiące

> - jakiego rodzaju promocji oczekiwałybyście?

Cenowych - mile widziane obniżki posezonowe np. na sandałki jesienią, zimowe w
styczniu itp.

> - jak waszym zdaniem powinno wyglądać otwarcie sklepu?

Atrakcje dla dzieci (baloniki, jakieś drobne upominki typu naklejki) i np.
rozdawane karty rabatowe lub po prostu promocje cenowe - może dodatkowe zniżki
za zakup więcej niz jednej pary butków jednocześnie?

aga




Temat: Jakiej firmy ubranka?
ja ( tak sie złożyło zupełnie przypadkowo) mam dla Młodego 90% firmówek.
Zakupionych za smieszne pieniądze w ciucheksie
Ubranka sa rewelacyjne i świetnej jakości. Mam ubranka począwszy od
spiochów,poprzez body, rampersy, T-shirty, bluzy, dresiki, spodenki po zimowe
kurteczki i buty niechodki . Jak sobie kiedys dla zabawy podliczyłam ile
wydałabym za te firmówki ale nowe to wyszła mi cena łóżeczka Bartek VIII ze
sporym hakiem (to taka mala łamigłówka;P)




Temat: 27 LUTY 2004
Sobota!
i jakos pusto tu i tam Pewnie wszyscy ostro sprzataja,piora, gotują,tylko nie
ja Bo moje motto brzmi:"Mama szczęśliwa to mama leniwa"!

Ja butów Dawidowi nie kupuje,bo ma po Bartusiu własnie bartki.Ale pewnie nie te
nieprzemakalne.Niewiem,musze siostry zapytac,ona kupowała.Będe musiała kupić mu
ciepłą kurtkę,bo ta z zeszłego roku za mała.A po Bartku kurtki nie
odziedziczy,bo na Bartka jeszcze dobra.Nie lubie mu kupować takich ciuchów
zimowych, bo strasznie w sklepie histeryzuje,nie da sobie przymierzyc.Znowu
przekupie go lizakiem

Całe szczęście,że nie słyszycie dziś mojego głosu.Zipie jak kogut z mutacją
Piłam wczoraj zimne drinki(byli u nas znajomi)I tak mnie załatwiły!W ogóle chyba
będe chora,jakos zle sie czuje.Moja mama zlitowała się nade mną i zabrała Dawida
do siebie.Boże,jak dobrze miec taką mamę!!!On tak łobuzuje,a ja nie mam siły na NIC!
Pozdrawiam
Asica



Temat: buciki na zime w Polsce
buciki na zime w Polsce
do tej pory moje dzieci w zimike chodzily z sprowadzanych z Polski Bartkach,
ktore podobno sa juz w sklepach. Spisywalam ze strony internetowej bartka
symbol modelu ktory mi sie podobal i moja tesciowa szukala ich w Warszawie i
przesylala. (i chwala jej za to!)
Ale piszecie o bucikach , ktorych nie moge znalezc w internecie np. geox,
albo ja zle szukam.
Znam tez Naturino, ale zimowych tez nigdzie nie widzialam.Widzialam tez Ecco,
ale wydaje mi sie ze Bartki sa bardziej "urokliwe"
Wobec tego ogromna prosba do Was, mamusie:
-czy mozecie mi podac jakies strony internetowe gdzie obejrze inne godne
polecenia buty na zime
-czy ktos wie ile w tym roku kosztuje Bartki 24-25, i 29-30 na chlopcow,

Z gory ogromnie dziekuje




Temat: Antylopa- Wrocław
Hej!
Na Zawalnej byłam w tym tygodniu. Mają buciki Antylopy, Bartka i jeszcze innych
firm zimowe z ubiegłego roku w obniżonych cenach. Na tegoroczne kolekcje jeszcze
czekają. Ja oglądałam buciki chłopięce. Wydaje mi się że więcej było butów na
rzepy. Z niektórych modeli są pojedyncze numery, z niektórych prawie cała
rozmiarówka.
Pozdrawiam Tusia



Temat: Elefanten warto?
z mojego doświadczenia jakościowo elefanten lepsze od bartka
żadne elefanteny nie zniszczyly się tak paskudnie jak bartki
mieliśmy sandałki 2x i zimowe z gore-tex, jedne i drugie super
dla mnie minus tych butów to mały wybór, często w danym rozmiarze
nie ma wogóle




Temat: jakie butki na zime dla roczniaka?:)
mój Wojtuś pierwsze buciki zimowe dostał z firmy antylopa,takie jak mówi
aniamr,wiazane,wyzsze,traperkowate,bardzo cieple,na kozuszku,jednak musiałam
zakladac jeszcze gruba skarpetke i za długo nie spacerowac bo po 3
godzinkachto juz paluszki były ciutke zmarzniete ale generalnie buciki
sprawowaly sie dobrze,rok temu Wojtulek miał kozaczki NAturino i to juz była
rewelacja bo buciki były z goartexu i calutka zime,chociaz było -30stopni nie
musialam zakladac zadnych dodatkowych skaretek,cala zime wojtulek chodzil
tylko w rajtuzkach a jego stopka nawet po całym dniu chodzenia w górach była
cieplutka,no ale nie ma co ukrywac naturino ma jedna podstawowa wade,buty amją
kosmiczną cenę,te z goratexu kosztuja ok.470zł,wiem ze Bartek też ma jakies
super buciki z sympatexu,nieprzemakalne ,cieplutkie w cenie ok.200zł ale tych
jeszcze sami nie wypróbowalismy,moze w tym roku,pozdrawiam serdecznie,
Aniu Twoja córeczka jets przerocza



Temat: Przeniesiony wątek grudniowych INV cz. XVIII
buciki
sloneczko, kupilas juz Michasi buciki zimowe?
bo ja Ani jeszcze nie
caly czas biega w jesiennych - one sa cieple, sniegu nie ma, wiec nie spiesze
sie za bardzo, no, ale juz mysle pomalu, ze trzeba kupic nowe butki
nie wiesz przypadkiem czy w sklepie BArtek sa osoby, ktore przymierzaja buty
dziecim i doradzaja jakie kupic, jakie beda najlepsze?
tzn czy mierza je dziecku, generalnie pomagaja kupic te najwalsciwsze?
bo sama troche sie boje czy wybiore dobre, czy nie za scisle, albo za luzne, czu
beda odpowiednio wyprofilowane itp.




Temat: Jak z bucikami na wiosnę?
Znam dzieczynę, która projektuje dla firmy Bartek, ona projektuje również dla
innych mniej znanych form i przekonała mnie, że w Bartkach to płacę przede
wszystkim za markę. Także po co przepłacać. Tylko ja nie mówię o stadionowej
czy bazarowej chińszczyźnie, ale o porządnych butach polskich, mniej znanych
producentów. Ja mam sprawę ułatwioną, bo mieszkam z zagłębiu obuwniczym i jest
tu wiele dobrym firm. Ostatnio kupiłam Oli buty lokalnej firmy Łukbut, niczym
nie odbiegają od Bartków - no poza ceną, bo ja dałam 69zł za zimowe, a takie
same bartki kosztowały 189 zł.




Temat: Buciki w Krakowie
Bartka mozesz kupic na Starowislnej.Sklep o tyle wart uwagi-bo ceny te same - ,ze starsza pani tam pracujaca potrafi doradzic. Nie zrazaja jej placz, polgodzinne mierzenie jednego buta czy podawanie ci kolejnego 16stego pudelka z kolejna para.Ma patyczki do mierzenia ,lizaczki dla dzieciakow i duuuzo spokoju.Kupowalam tam zima pierwsze buciki dla mojego synka i zamierzam pojechac teraz po wiosenne.A adres dostalam od kolezanki. pozdrawiam Agnieszka



Temat: Rzeczywista cena spodni ocieplanych WÓJCIK
Co nas skłania do zakupów przez internet?
Dokładnie to, co piszą poprzedniczki: wygoda.
Kupuję w sklepach internetowych, na allegro czasem tez, ale nowe rzeczy i nie
dlatego, żeby koniecznie zaoszczędzić 10 zł tylko poprostu jest mi wygodniej
przejrzeć wieczorem przy harbatce przez pół godziny ofertę i coś wybrać, niż
wybrać się po pracy z dwojką dzieci na zakupy ubraniowe. W tej chwili na zakupy
z dziećmi wybieramy się dwa, trzy razy w roku (przed zimą, czy latem, jak
trzeba nowe kupić nowe buty, czy kurtki)razem z mezem i to do konkretnych
sklepów: najcześciej Wójcik, Bartek, Reserved, wszystkie są w jednym miejscu a
po zakupach obowiązkowo obiecane lody w jakiejś kafejce i tak jest cieżko
przymierzać rzeczy z dwiema marudami ( w porywach do trzech, bo pojakims czasie
mąż też marudzi)więc dobrze, że jest możliwość kupowania przez internet. Nie
muszę kupić od rzau, mogę się zastanowić, przemyśleć i kupić na drugi dzień, a
tak musiałabym organizować kolejną wyprawę do sklepów. Szkoda czasu i nerwów.



Temat: buty na zime..

Co do butów Bartka,to w zeszłym roku bardzo się zawiodłam.Kupiłam starszemu
synowi zimowe Bartki w sklepie za prawie 200zł i po miesiącu chodzenia puściły
na szwie,zareklamowałam druga para przemakała,tak więc ja Butów Bartek już nie
kupuję...



Temat: Buty BARTEK, jesienno-zimowa kolekcja. Internet?
a gdzie w Galerii jest sklep Bartka bo ja tam nie widzialam!!!
a co do M1 to bylam w poniedzialek, sa buty z kolekcji jesiennej (super duzy
wybor) w cenach od ok 97zl do 124.90 zl (przynajmniej ja takie kupilam). butow
zimowych jeszcze nie ma.




Temat: buty ecco czy bartek?
bartka kupiłam tylko raz i juz nie kupię, bo są lepsze buty.
Z zimowych kupuję tylko ecco, córka ma juz siódmą parę zimowych i nigdy
się nie zawiodłam. Z innych firm polecam: primigi, superfit.



Temat: gdzie obniżka butów zimowych dla dzieci - w-wa
w sklepach z obuwiem dla dzieci"Bartek" jest w tej chwili obniżka butów
zimowych o 30% -warto korzystać



Temat: sprzedam tanio
sprzedam tanio
-matę edukacyjną 30 zł
-laktator Avent + wkładki laktacyjne 2 paczki -cena do uzgodnienia
-ubranka po chłopcu do roz. 98
-buty Bartek ok. 10 par, sandałki, półbuty, buty zimowe...

tel. 0603 066 744

pozdrawiam



Temat: Ceny butów SZOK ;)!!!!!!
A ja już skorzystałam z przecen w Bartku, Bartek robi obniżki posezonowe,
wiosną można kupić buty zimowe dużo taniej, kupiłam w tym roku zimowe za 69 zł,
przecenione z 120. Bartek wtedy miał wielkie wywieszki na wystawach "
Posezonowa obniżka cen".



Temat: Sklep internetowy BARTEK - wysyłka gratis
Sklep internetowy BARTEK - wysyłka gratis
dostałam newsletter, że do niedzieli za darmo wysyłają buty- zawsze
to jakieś 15 zł w kieszeni.... tym bardziej że oferta dotyczy butów
zimowych.




Temat: zimowe Bartki dla dziewczynki rozmiar 26
zimowe Bartki dla dziewczynki rozmiar 26
Sprzedam zimowe buty firmy Bartek, rozmiar 26. Bardzo ciepłe, w
środku ciemny kożuszek. Stan bardzo dobry. Zainteresowanym mogę
przesłać zdjęcia. Cena do uzgodnienia.



Temat: Buty zimowe
Też zawsze kupuję z Bartka i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Zimowe
kupiłam mu dzisiaj. Ale się załamałam. Po obmierzeniu stópki wyszło
ze musimy kupić rozmiar 28- jak w tym tempie będą Filipowi rosnąć
stópki, to jaki rozmiar butów kupię mu na komunię????




Temat: Buty dziecka
Buty dziecka
Mam pytanie jakie najlepsze sa buty zimowe dla dziecka rozm 25 bartek a mozę
inne i gdzie najlepiej je kupić.



Temat: buty firmy Bartek
Ja od 4 lat kupuję swojej córce buty Bartek i nic złego o nich powiedzieć nie
mogę.Nóżki się nie pocą,a zimą nie marzną i nie przemakają.
Basia



Temat: Bartek, kiedy obniżki?
Bartek, kiedy obniżki?
hej mam pytanko, cyz ktos z was sie orientuje kiedy beda obnizki?
jak to wygladalo w zeszlym roku? nie kupilam mlodemu jeszcze
zimowych butow a wydaje mi sie ze powinni juz zejsc z ceny.



Temat: Bartki buty gdzie najtaniej
Mieszkam w Legionowie pod Warszawa, tu za buty Bartek wiosenno - jesienne place
90 pare zl, za zimowe zaplacilam 120 zl(z sympatexem)
Pozdrawiam,
Dorota



Temat: gdzie sklep firmowy "Bartka" i Coccodrillo W - wa
Sklep firmowy Bartka jest np. w centrum handlowym na Bemowie, tam gdzie
Carrefour, na parterze kolo apteki. Buty zimowe maja byc od pazdziernika.



Temat: Warszawianki-poradźcie, gdzie mam iść :) !
Na ul.Powsińskiej 25 jest mały sklep z butam (dobrze zaopatrzon)za 125zł
widziałam bardzo fajne buty, to jest jakieś 200m os centrum Handlowego Sadyba
Best Mall.Natomiast w tym centrum jest właśnie Bartek ale też CCC gdzie już są
zimowe buty w cenach mniej więcej 50-70zł.



Temat: Buty na zimę
jakiego rzędu są ceny butów Ecco? (Bartka zimowe w granicach 120-150zł)



Temat: ranking firm produkujących ubranka dla dzieci
Ja kupuje w H&M (najwiecej bo ceny konkurencyjne), Kaphal, Cubus i Mothercare.
Jakosc bardzo dobra. Kurtki zimowe i kombinezony w Wojciku. Do tych firm jestem
tak przywiazana (plus buty Bartek), ze do innych sklepow nawet nie zagladam



Temat: Oddam butki firmowe
Oddam butki firmowe
Mam do oddania kilka par butów (Bartek, Mrugała) po moich dzieciaczkach - w
całkiem dobrym stanie. Zimowe, półbuty, są też jakieś sandałki i kapcie.




Temat: Zamienię!
piżama sezamkowa
jestem zaint. piżamką ulica sezamkowa i bluzką beżową rozm s z H&M
(co to za materiał?)

mam w zamian fioletowo-beżowe kozaczki zimowe Bartka dziewczyńskie
rozm 35, balerinki rozm 35 różowe z ccc (buty w bdb- stanie)



Temat: Aga
Aga
Czy możecie mi Państwo doradzić: warto kupić dla dziecka(chłopiec)
zimowe buty w Smyku z Cool Club`u. Jaka jest ich jakość w praktyce?
Czy lepiej dołożyć i kupić Bartka, choć różnica w cenie jest ogromna.
Będę wdzięczna za radę!



Temat: Butki , kozaczki na zimę - gdzie ?
Na Gwarnej w ubiegłum roku kupiłam zimowe buty, w styczniu była już przecena.
Oczywiście "Bartek" w Panoramie ,M1 ,King Cross



Temat: Geoxy dla dzieci - gdzie mozna kupić w Rzeszowie
Wczoraj widzialam GEOXY w sklepie firmowym 'Bartka' na Dabrowskiego.
cena 230 zl. - buty zimowe.




Temat: buty dla niemowlaka
buty dla niemowlaka
jakiej firmy polecacie buty dla niemowlaka? Dodam że będą to pierwsze zimowe
buciki (wolałabym cos tańszego niż Bartek)



Temat: Gdzie buty dla dziecka?
słuchaj ale sklep firmowy bartka ma tzw. kącik tanich cen czy coś takiego gdzie mają buty 50% tańsze, ja w ten sposób kupiłam krzyśkowi buty jesienne za 49 złotych, zimowe też zamierzam kupić z tego kącika. one są tańsze bo są z zeszłej kolekcji, nie mają żadnych wad



Temat: buty dla dzieci ,gdzie w Toruniu?
buty dla dzieci ,gdzie w Toruniu?
gdzie można kupic dla dzieci buciki zimowe firm tkj.
ECCO,Naturino,Bartek,Elefanten,Antylopa itp. większe rozmiarówki około 33-34 ?



Temat: Jak z bucikami na wiosnę?
ja też już kupiłam Bartka - brązowo-niebieskie trzewiki na rzepy :) rozm. 23.
Pani Maksiowi zmierzyła noge potem buta patyczkiem i mamy rozm. 22,5 wiec
kupiłam 23 - bo teraz smyki już nie rosną jak rok temu :)a zimowe mamy z futrem
i są już raczej ciasne.




Temat: Co sądzicie o butach Bartek?
Ja lubię tą firmę, aczkolwiek na pewno nie jestem w niej zakochana. Sama noszę
bartki i to w każdej porze roku - bo potrzebuję niestety stabilnego obuwia na
antypoślizgowej podeszwie. Niestety ze względu na niepełnosprawność ruchową -
nie chodzę w tzw."kobiecych" butach na obcasach, bo nie mogę i już. Mam dwoje
dzieci, które też biegają w bartkach - tak się jednak jakoś składa, że prawie
nigdy nie zapłaciłam za bartki dla córki lub syna więcej niż 100 zł (bo dla
siebie to i owszem). Wybieram modele przecenione, korzystam z sezonowych
obniżek w sklepach. Np. w tym roku córka całe lato biegała w sandałach z
kwiatkami za 76 zł, za sandały syna zapłaciłam 90 zł, za półbuty na rzepy
rozm.30 89,90 zł - dla córki mam trzewiki kupione wiosną za 76 zł, kolejne
nieco większe na tą jesień kupiłam za 69 zł (obie pary sznurowane, za kostkę, z
licowanej skóry). Ostatnio za trzewiki za kostkę na rzepy dla syna rozm.31
zapłaciłam na allegro 71 zł z wysyłką. Wszystkie ww. buty są w I gatunku - i
wszystkie prócz ostatnich kupione w normalnym sklepie - firmowym lub nie. Tego
lata reklamowałam też sandały syna, naprawiono je w tydzień czasu. Tak więc nie
mam samych super doświadczeń z tą firmą, aczkolwiek fakt, że miałam naprawione
sandały w domu już po tygodniu od złożenia reklamacji jest raczej pozytywny .
Wyjątkiem są buty zimowe - ich raczej nie da się kupić poniżej 100 zł,
zwłaszcza tych z sympatexem. Ale muszę uczciwie napisać, że współczynnik ceny
do jakości kupowanych przeze mnie butów Bartek jest po prostu znakomity. Nie
stać mnie niestety na buty od Bartka droższe. Syn miał też buty innych firm -
np. trzewiki antylopy zapinane na 2 rzepy, kupione przez moją mamę za 99 zł -
były w porządku. Sandały Mariquita z poprzedniego lata za 60 zł - też ok.,
chociaż Bartki trwalsze i ładniejsze (to ostatnie to już kwestia gustu
zresztą). Miał też sznurowane, płytkie new balance, których nie umiał sobie
nigdy sam ubrać, więc męka dla nas, rodziców przy zakładaniu - bo mam dziecko,
które wkurza sam widok łyżki do butów. Natomiast dwie zimy temu nosił skórzane
trzewiki Łukbut - totalna porażka i przemoczone zmarnięte wiecznie nogi.
Generalnie sądzę więc o Bartkach, że są o.k. Zwłaszcza w przypadku mojego syna-
lenia te na rzepy - bo nie muszę się schylać i mu ich zawiązywać ). Pozdrawiam
i życzę niektórym mamom więcej luzu przy wymianie poglądów o butach dla naszych
dzieci. W końcu... to tylko buty.
Agnieszka




Temat: o ...Bartkach ....butach
Dzis dostałam szału zpowodu kozaków mojej córci . Mała ma niespełna 2 lata i
to była 5 -ta para butów Bartek
1-sze kupiłam na zasadzie "tylko takie były" -kozaczki na rzepyk kupowane po
sezonie 1 połowie stycznia i byłam zadowolona w sumie ale Mała wtedy dopiero
zaczynała chodzic więc wieecj w nich siedziała niz chodziła i uzytkowałam je
2,5 m-ca
2-gie trzewiki wiosenne bez gumowych nosków po tygodniu wygladały jakby trzecie
dziecko w nich chodziło - uznałam trudno brak doświadczenia następnym razem
kupię takie z noskami silikonowymi użytkowała je 3 m-ce - buty nie nadaja się
nawet do piskownicy bo są pozdzierane i wyglądają okropnie .
3-cie sandały z silikonowymi noskami zapinane na rzepy- po lecie kolor spłowiał
ale można powiedzieć ze się sprawdziły - używane 3, 5 m-ca
4-te trzewiki jesiennne bez ocieplenia z silikonowymi noskami w sumie jak na
2,5 m-ca chodzenia wszystko ok.
5-te i tutaj własnie dostałam szału - kozaczki kupiłam na pocżatku
października - w połowie listopada złożyłam reklamację na pękniętą gumkę na
silikonowym nosku - chciałam nowych butów albo zwrotu gotóki żebym mogła kupić
takie same, buty zostały naprawione ku mojemu ogromnemy zdziwieniu -guma
została po prostu zalepiona po 1,5 m-c but pękł 1,5 cm obok i tutaj w ciągu
trzech godzin zadzwonili do mnie ze sklepu ,że zwrócą mi gotówkę !!!!!!!!!
Powiedziałam ,ze teraz to ja dziekuję teraz to ja chcę nowe buty , bo w połowie
stycznia ciężko znaleźć dla dziecka kozaki które bedą pasować do reszty ubrania
w którym chodzi a oni na to ,ze nie ma bo się sprzedały . Peuenta jest
taka ,ze w środku zimy zostałam bez butów dla dziecka........A nikogo to nie
obchodzi ani właściciela sklepu ani pana od jakośći z fabryki , bo oni sie
wywiązali z rozpatrzenia reklamacji zgodnie z przepisami . Butów dla
dziewczynki -już nie móię o tym samym modelu- w rozmiarze mi potrzebnym podobno
nigdzie nie ma, ani w sklepach firmowych ani w fabryce . Czy nie uważacie ,ze
to jest skandal-tym bardziej ,że 1,5 m-ca wcześniej było do przewidzenia ,ze
buty sie znowu rozpadną- że zostawiją człowieka z problemem na głowie i sprawę
uznają za załatwioną. Tym bardziej ,że chodzi tutaj o dziecko , które zazwyczaj
ma jedną parę butów zimowych-wiadomo noga szybko rosnie a buty nie sa tanie ...




Temat: Jakie buty kupić???...
Jakie buty kupić???...
Mój 3letni synek chodzi od początku zimy w butach Bartek, ale
odziedziczonych po starszym bracie. Słyszałam że podobno nie powinno
się tak robić, bo szkodzi stopie (czy to prawda?) Więc chcę kupić
nowe buty, a ponieważ zawsze ufałam przede wszystkim firmie Bartek,
to zamierzałam kupić buty właśnie tej firmy. Kosztują one nawet
teraz, w czasie promocji ok. 160 zł. Zważywszy że są one na jeden
sezon, czyli w praktyce na 2-3 miesiące, to jest to kwota spora. Dla
porównania cen zadzwoniłam do innego sklepu gdzie były buty
firmy "Antylopa". Gdy spytałam czy buty tej firmy są profilowane
itd., pani stwierdziła że "ŻADNE ZIMOWE buty nie są profilowane bo
futra nie da się wyprofilować". Zgłupiałam do reszty, bo już teraz
nie wiem czy mam wydawać 160 zł na buty firmy Bartek, skoro i tak
nie są one profilowane, czy nie zrobi większej różnicy jeśli kupię
buty firmy np. "cool club" czy "bata" czy jakiejkolwiek innej firmy
obuwniczej. Ponadto chciałam też zapytać: 1. jaka powinna być
podeszwa buta dla 3latka? Giętka czy raczej sztywna? Bartkowe
przeważnie są dość sztywne.. 2. Czy buty dłuższe takie za kostkę,
nie utrudniają dziecku chodzenia? No i to najważniejsze pytanie:
KUPUJĄC BUTY JAKICH FIRM (proszę o wymienienie możliwie jak
największej ich liczby) mam 100% pewność, że kupiłam buty dobre
jakościowo, zdrowe dla stopy mojego syna, z atestem itd.??? (panie w
sklepach najczęściej są średnio zorientowane, a od jednej z nich
usłyszałam nawet, że buty firmy BARTEK NIE POSIADAJĄ WYMAGANYCH
ATESTÓW CZY CERTYFIKATÓW!-i znowu zgłupiałam...) Bardzo proszę o
pomoc, odpowiedzi na moje pytania i poradę w tym temacie. Pozdrawiam
serdecznie.



Temat: Buty dla dzieci
no, ja też z klubu jednej pensji, ale mi to akurat nie przeszkadza

co do butów - nigdy nie kupowałam więcej niż jedną parę na sezon,
raz jak się nam bartki rozjechały do połowy stopy w środku lipca, to
dałam do sklejenia za 15 zeta i po sprawie.
to punkt pierwszy jeśli chodzi o oszczędność
punkt drugi
zaprzyjaźniłam się ze sklepem firmowym bartka i od kilku sezonów tam
kupuję - zwykle 2 pary,po jednej dla każdego dziecka, więc przesyłka
była gratis, ostatnio była promocja na przesyłkę gratis. moje sklepy
na osiedlu marże mają bardzo wysokie więc jest różnica, szczególnie
na 2 parach

punkt trzeci -
kupuję zwykle kolekcje z poprzednich sezonów, i z drugiego gatunku -
jeśli jest w opisie plamy, zabrudzenia, obtarcia, to znaczy że jest
gdzieś koło podeszwy kropelka kleju, a na zamszu mała ryska, gdzie
zaraz po spacerze przybędzie 10 kolejnych. - jak para z 1gat,
kosztuje 130 to z drugiego 99 - na dwóch parach niezła kasa.

punkt trzeci - zdarza mi się kupować na wyrost - szczególnie zimowe
buty, bo przez net, bez mierzenia o to nie trudno, więc syn
przechodził w bartkach 2 zimy, no, ale to była taka niezamierzona
oszczędność, niestety

no i po czwarte - czasem kupuję przed sezonem, po sezonie, jak
jestem w stanie przewidzieć jak tam dzieciom będzie pasować stopa,
dotyczy to głównie modeli, które dla starszego się bardzo dobrze
sprawdziły, to wówczas kupuję młodszemu.

no i mam synów, więc opcja kupowania butów do sukienki odpada
buty - ponieważ niszczą jako jednyną parę na sezon - nie ma już
czego dziedziczyć
zostawiłam jedne bartki z sympateksem dla młodszego - na wszelki
wypadek, gdyby kiedyś cool club przemiękły i nie zdążyłyby do rana
wyschnąć.

a w tym sezonie mam dla dzieci mrugałę - najnowszy sezon i w sklepie
osiedlowym, więc kosztowało sporo, różnicy między bartkami w 2gat
nie widzę.

nigdy nie miałam innych firm, więc trudno mi coś porównywać.
na zimę młodszemu musiałam kupić buty latem i jedyne były w smyku
chyba marki cool club, bez sympatekxu, gore-texu itp. kosztowały
latem niecałe 70 zeta, no ale teraz mieszkamy w kraju, gdzie śnieg i
deszcz to raczej rzadkość, ale zimno bywa, zobaczymy jak się
sprawdzą.

no i buty narciarskie ....
tu się przyoszczędza na giełdzie i allegro, oraz na kupnie używanych
dla starszaka, młodszy dziedziczy - nie mam skrupułów.




Temat: buty bartek, bata, jaś...
Moja corka ma ok.2,5 roku i przetestowalam juz : bartki, Bata, Gufo, guliana,
Next, woskar, Chicco i jakies włoskie
Chicco (wiosenne i adidasy) - fajne ale te skorzane jakies takie sztywne
wszystkie byly
Gufo (jesienne) - za duzo maja syntetykow, srednio twale
Guliana (wiosenne) - delikatna i cienka skora, szybko sie zdarly i stracily
fason chcoc na poczatku wygladaly bardzo OK
Next - mielismy tylko sandalki byly ok
woskar - balerinki kupione na 1 okazje nowe za 9zł na allegro jako 2 lub 3
gatunek, zaskoczyly mnie bardzo, cale skorzane, minimalnie tylko wylana
kropeczk kleju przy podeszwie, jak na ta cene rewelacja chyba porzadniejsze od
guliany i gufo
Bata - trzewiki za kostke, cale skorzane byly bardzo fajne polecam choc nie
kazdy model maja udany, najlepiej mierzyc i dokladnie ogladac jak leza na
nozce, przystepne ceny.
Bartek - kilka par na rozne pory roku, teraz kupilam trzewiki wysokie na
jesien, w zeszlym roku zimowe i wiosenne, wykonanie bez zarzutu, polecam jak
najbardziej, zmimowe sie super sprawdzily (corka miala 1,5 roku) ja najbardziej
lubie modele z wysoka guma na noskach bo moja corka strasznie je zdziera
(wlecze nogi ). w zeszlym roku mielismy zimowe skorzane w tym roku raczej z
membrana - mala wchodzi w kazda kaluze niestety.

Gdybym miala wieksze fundusze na buciki (powyzej 120-150zl jednorazowo)
kupowala bym Ecco lub Naturino, Geox, Reima zwlaszcza te zimowe z membrana
(rzeczywiscie sa wodoodporne). Sama sie zastanawiam czy na zime jednak nie
zainwestowac w 100% wodoodporne...
dla dziecka 1,5 roczku jesli masz jakies ograniczenia fifnasowe to nie warto,
moja corka w tym wieku duzo jezdzila jeszcze w wozku, i nie szalala tak w
sniegu i blocie wiec te skorzane nigdy nam nie przemiekly.
Na allegro pojawiaja sie Bartki nowe zimowe z poprzednich kolekcji po ok.120

Ps. mnie przeraza tempo rosniecia takich malych nozek, corce od konca maja do
polowy lipca noga urosla o pelen numer i wszystkie buciki zrobily sie za male,
chodzila w sandalkach bez piety i palcow wiec nie zauwazylismy, zrobilo sie
chlodniej i okazalo sie ze nie mamy zadnych kompletnie butow poza sandalkami z
wystajacym paluchem )



Temat: 25 maja 2004 roku - część II
Wiosna!!
Hej! Późno już, a ja czekam na męża, który cięzko pracuje
No i już mamy po weekendzie, który u nas był dośc ciężki. Parę dni temu Natalka
miała jakąś infekcję wirusową, która objawiała się biegunką. Biedactwo musiło
jeść kleik ryżowy, kaszkę kukurydzianą, kaszkę manną na wodzie... Schudła nam
przez to troszkę, bo wyżej wymienione dania niespecjalnie jej smakowały. Teraz
Natalka wazy 11,400, schudła jakieś 200-300 g. Po powrocie do zdrowia mogła już
jeść normalne jedzenie i jak spróbowała kaszki melczno-ryżowj bobovita
powiedziała:"Mamo, dobre". Uśmiałąm się przy tym, że hej.
W weekend mąż miał 30 urodzinki, byli goście, spagetti, tort, a Tusia byla
starsznie rozdrażniona. Doszłam do wniosku, że wyżyna jej się ząb (gorna 4), a
potem zauwazyłąm,że dolna 5 też daje o sobie znać. Pomógł Dentinox, ale i tak
starsznie mnie wymęczyła podczas wizyty gości.
W temacie wpisałam WIOSNA. No własnie, wczoraj byłyśmy na 2 spacerkach, kazdy
po godzinie i dziś tez spacer trwał prawie godzinę... Dziewczyny, nawet nie
wiecie jak mi brakowało spacerów. Zimą to nie to samo... DZiś wstałyśmy o 6 ( o
zgrozo) i przywitał nas śpiew ptaka. Nie wiem jakiego, czarny był )
Jutro już ma być podobno +10 stopni tak sobi epomyśląłam,że wstrzeliłąm się z
kupnem butów. BYliśmy w piątek na zakupach i kupiliśmy buty Bartka. ŚLiczne i
jakie wygodne. Ja oczywiście ich nie mierzyłam,ale Natalka nie chciała ich
zdjąc, a od piątku chodzi w nich po domu i daje je zdjemowac do spania i
kąpieli hihi Takie muszą być wygodne. Zimowe ma Befado. Nigdy już nie kupię jej
butow tej firmy.
No dobrze, rozpisałam się, a tu już tak późno się zrobiło. Pozdrawiamy
serdecznie wszystkie mamy, tatusiów i ich pociechy. Dobrej nocy.



Temat: Buciki - wielkie podsumowanie doświadczeń :)))
do Iberka - richter, elefanten, bartek, gucie
witam
Richter - bardzo polecam te buciki. Do tej pory mieliśmy zimowe butki z tej
firmy (dwie pary dokładnie takich samych, tylko różny rozmiar) i teraz
sandałki. Wg mnie same plusy: porządnie wykonane, dobrze trzymają nóżkę,
skórzane. Sandałki też wyglądaja na fajne, ale Mały miał je dopiero kika razy,
więc nie wiem, jak dalej będa się sprawowały.
Elefanten - mieliśmy skórzane półbuty gdy Mały zaczynał chodzić - rewelacja.
Super lekkie i skórzane. BArtek się do nich nie umywał. Potem były sandałki,
całe ze skóry, też super. Niestety potem już nie widziałam tych modeli, a
szkoda, bo były właśnie takie jakie wg mnie powinny być, czyli całe ze skóry,
szerokie z przodu, łatwo zapinane, ale jednak nie na rzepy, czyli maluch ich
nie ściągał, miękka podeszwa, ale nie ślizgała się. Potem mieliśmy kolejne
sandąłki elefanten - jeden minus - w środku wyłożone jakimś materiałem niby
oddychającym, miłym etc, ale jednak te ze skóry na upały były lepsze.
Bartek - mieliśmy takie w stylu adidasów - były ok, teraz czekają kolejne
bartki-adidasy . Niektóre jednak buty bartka są dla mnie za sztywne i wg mnie
fajne są tylko niektóre modele. Niektóre mają sztywną podeszwę i w ogóle takie
jakieś toporne i ciężkie.
Gucie - fajne jako kapcie po domu, ale trochę zbyt miękkie. Na dwór raczej sie
nie nadają. Dobre przez pierwsze tygodnie, potem trochę się koślawią. Małemu
jednak odpowiadają, każe je sobie zakładać, więc je kupuję jako papcie i
mieliśmy już kilka par tych butków. Oceniam je tak na 4, bo jak na papcie to
drogie, a nie uważam, że są to typowe butki na dwór.
Plus - wykonane całe ze skóry, dziekcu noga się w nich nie poci.
To chyba tyle moich doświadczeń.




Temat: Styczeń 2003 :) cz.2
Hej! Mnie tez sie cieplo zrobilo jak zobaczylam po wyslaniu posta ze pisalysmy
jednoczesnie )) I zgadzam sie z Monika ze dobralysmy sie jak w korcu maku i
ja tez odczuwam brak jak ktoras dlugo nie pisze. No wlasnie Sowa, Ania, Paty
chyba juz pora na Was ))
Jolu ja czasem mam podobne watpliwosci jak Ty bo czasem sie spotykamy ze
zdziwieniem znajomych ze tacy konserwatywni jestesmy jesli chodzi o wychowanie
i przestrzeganie ustalonych zasad (kiedys ktos kto dluzej nas nie widzial
powital nas no i jak tam wasze ortodoksyjnie chowane dzieci to znosza)Czaem tez
nachodza nas watpliwosci ze moze przesadzamy ???? Czlowiek ciagle balansuje
miedzy jakimis skrajnosciami i szuka gdzie ten srodek. Ale Szymek ktorego
widzialam latem nie wygladal na zestresowane,znerwicowane czy stlumione
dziecko. Ja cie podziwiam za energie i za to ze mimo fasolki chce Ci sie tyle
rzeczy z NIm robic, jezdzic z Nim samej, chodzic na takie spacery, basen
itp.Chyba wyrodne matki tak sie nie zachowuja )))
Z innej beczki : fascynuje mnie ostatnio proces przyswajania jezyka. Przy
chlopcach dopiero studiowalam logopedie i nie mialam jeszcze doswiadczenia z
pracy w przedszkolach. A teraz patrze na Zosie i wychwytuje mase rzeczy i
nadziwic sie nie moge jak taki maly lepek to przyswaja i sobie uklada. Dzis cos
robiac pytam -Zosiu jesz?, odpowiedz -"jesz, tak" i kiwanie glowa, zmarszczenie
brwi i nagle z usmiechem poprawka -"jem!"
Albo proba znalezienia zasad odmiany u Zosi jest: jem, totam (kocham), citam
(czytam) siasiam (przepraszam -jak chce sie gdzies przecisnac) i konsekwetnie
cisiam (pisze) lelam (rozmawiam przez telefon). Jest- Zosia citam ale juz
pojawilo sie - mama cita.Niesamowite jak taki czlowieczek tylko sluchajac
jezyka wokolo porzadkuje i uklada. Pamietacie uczenie sie jezyka obcego? I
mozolne wkuwanie regulek co jak sie odmienia?
Zrobilismy pierwsze zakupy zimowe, jest juz kurtka dla Henia ( w Factory sa
calkiem sensowne kurtki (na nasze styczniaki tez) za 99 zl (drozsze tez
oczywiscie ), buty ala traperki dla Stasia. Prawie byly by sniegowce dla Zosi
ale spala akurat slodko w wozku i zal mi Ja bylo budzic na mierzenie. Byly
calkiem sensowne w Decathlonie za okolo 50 zl. W Ecco w Factory sa juz zimowe
buty z Goretexu po 199 ale tylko wieksze romiary.Doszlam do wniosku ze Zosi
kupie jakies cieple sniegowce + jakis kozaczki Bartka niezbyt ocieplone "na
wyjscie".
Ide warzyc strawe wieczorna mojemu mezczyznie i potomstwu )) Skrzynka




Temat: Buty dla dzieci
Zawsze kupowałam Bartki, ale w tym roku uznałam, że powariowali z
cenami i kupowałam buty innych marek.
Na zimę kupiłam starszemu synkowi skórzane buty firmy Temar za
149zł.
Dokładnie takie jak na tej aukcji:
www.allegro.pl/item796938076_kozaczki_temar_skorzane_nowe_d41_roz_32_zima_2009.html
Kupowałam w normalnym sklepie i widzę, że kupiłam nawet taniej niż
na Allegro. Zresztą ten "nasz" sklepik do tej pory miał w ofercie
Bartki, ale wycofali się z ich sprzedaży właśnie ze względu na ceny.
Jakością i wyglądem, moim zdaniem, te kozaczki nie odbiegają od
Bartków.
Młodszemu kupiłam kozaczki z CCC za 50zł, ale on nawet jeszcze nie
chodzi i buty zakładam mu tylko na spacery w wózku, więc nie
widziałam sensu wydawać większych pieniędzy. Za to jak zacznie
stawiać pierwsze kroki zamierzam zainwestować w dobre butki do
chodzenia po domu.
Na wiosnę starszy miał też nie-Bartki. Kupiliśmy skórzane półbuty
Kornecki (ok. 100zł) i sportowe buty w Deichmanie (ok. 50zł). W
Deichmanie kupiłam też bardzo fajne skórzane sandałki za 80zł.
Muszę stwierdzić, że po jednym sezonie Batki wyglądały znacznie
lepiej niż te firmy Kornecki, ale to tylko estetyczne zastrzeżenia,
bo nic innego złego się z nimi nie działo.
Poza tym nie trzymam butów po starszym dla młodszego, tylko je
sprzedaję. Zeszłoroczne zimowe kozaki firmy Bartek kupione za 190
zł, sprzedałam za 60zł, więc jest to też jakiś sposób na odzyskanie
części pieniędzy. Sama nie kupuję używanych butów, ani nie przyjmuję
od rodziny, za to ciuszkami nie wzgardzę.

No i witam w klubie "jednej pensji".



Temat: a co powiecie na buty ecco ???
witaj, moja córka ma już 6 i pół roku. butów "przechodziła" już
sporo, ale tylko kilku firm: bartek , ecco, geox i sportowe adidas,
nike, reebok. moje wnioski: na samym początku kupowałam bartki i
albo wkładka była źle wszyta i uwierały,albo po założeniu parę razy
podeszwa się rozkleiła, albo zimowe nasiąkały wodą (co prawda bez
sympatexu, ale za to zaimpregnowane). każda reklamacja trwała 2
tygodnie i nawet w tak ewidentnej wadzie jak rozklejajaca się
podeszwa (dziecko zaczepiło odklejoną częścią o płytę chodnikową i
strasznie rozbiło buzię)mimo żądania zwrotu pieniędzy wymieniono mi
podeszwę na nową (taką samą). Bartkom powiedziałam dość i od 3,5
roku kupuję inne buty. Nike, adidas, reebok sportowe buty takie
sobie, noga się strasznie poci. Zimowe tylko ecco z goretexem - są
idealne. Letnie sandały - nie widzę różnicy miedzy geoxami a ecco.
sportowe u nas zdecydowanie lepiej sprawdziły się geoxy, dzięki
systemowi respira noga się nie poci, ecco tez są dobre, ale u nas
bardziej "potliwe". Niestety we wrześniu musiałam na szybko kupić
buty (trzewiki do kostki), miałam jakieś zaćmienie umysłowe, bo nic
w sklepach nie było (w CH na głębockiej w warszawie) i kupiłam
nieszczęsne bartki. po m-cu chodzenia podeszwa i jednym bucie tak
się starła, że jest "łysa", a drugi but się rozkleja. napisałam
maila do bartka, z zapytaniem, czy uznają to za wadę -startą
podeszwę, ale oczywiscie mnie olali. but podkleję sama, bo jak mam
czekać 2 tygodnie, to ciekawe w czym ma córka chodzić przez ten
czas. zresztą wiele dziewczyn z forum "zakupy" miało ten sam problem
ze ścierającymi się podeszwami w iście ekspresowym tempie i bartek
takich reklamacji nie uznaje- piszą, że but był niewłaściwie
eksploatowany. na zimę mam już ecco z goretexem. Na koniec dodam,że
córka nie ma i nie miała problemów ze stopami, chód ma prawidłowy, w
innych butach nigdy podeszwy jej się nie starły "do łysego".
pozdrawiam



Temat: Buty Postęp raz jeszcze
> buciki te maja wszystko co buciki miec powinny,
>lekko wyprofilowana wkladka,

Wkładka dla zdrowego dziecka nie powinna być wyprofilowana. Wszelkie
profilowania jako zalecenie lekarza.

> dokladnie taka jak w moddelach Bartka ze znakiem zdrowej stopy

Wiesz, że Befado też ma (lub przynajmniej miało) znak zdrowej stopy?

>, maja obcas
> Thomasa

OK, Buciki Tombutu też standardowo mają

>, w kostce sama regulujesz trzymanie nozki bo to sa wiazane buciki, ze
> sztywnej skorki, dobrze wyprawionej .

To dobrze, że można regulować, bo noga w kostce w obuwiu profilaktycznym _nie
może_ być usztywniona. Mam nadzieję, że wszystkie mamy kupujące buty Postępu o
tym wiedzą!
Co więcej, w przypadku dziecka, które już dobrze chodzi but nie musi sięgać
kostki. Powinno być tylko zapewnione odpowiednie podparcie dla piętki.

A co do dobrych firm, to nie tylko Bartek istnieje. Akurat w przypadku mojego
dziecka te buciki się nie sprawdziły - mój synek miał wysoki podbicie stopy i
nóżka trudno wchodziła i była uciskana Kupiłam mu ViGiMa (czy jakoś tak -
udało im się np. wyprodukować świetne, wygodne, bardzo ładne i stosunkowo
niedrogie zimowe botki dla 10-letniej panienki). Mrugały u nas nie ma. A teraz
synek lata w fajnych letnich sandałkach. Z wyglądu przypominają Bartki, są
skórzane, mają wszystkie cechy dobrego buta i kosztują prawie połowę mniej od
Bartków Chwaliłam też wiosenno-jesienne trzewiki Tombut-u.

A po domu nadal latają w skarpetkach. Zadbałam tylko, aby nowa wykładzina była
również w miarę miękka

Pozdrawiam
Jola



Temat: jakie buciki?
hej,
moim skromnym zdaniem rzeczywiscie nie ma potrzeby kupowac bucikow dzieciom
które jeszcze nie chodzą. Mikus dostal buciki na ok 10 miesiecy bo zaczal
chodzic jak mial 9. I tylko dlatego że chciał wychodzic z wózka na spacerkach.
W domu latał w skarpetkach i swietnie mu to wychodzilo. Mimo że buciki byly
mieciutkie w podeszwie sztywny zapietek chociaz nie za kostke (Chicco) to nie
lubil w nich chodzic i nawet nie za bardzo umial (chyba ich "nie czul" tak jak
miesni stópek. Dlatego wydaje mi sie ze zalecenia lekarzy z Anglii sa
rzeczywiscie bardzo rozsadne). na szczescie przyszla zima wiec spacerki byly
wózkiem, a po sniegu i tak za rączke, wiec nie nameczyl sie (zimowe butki byly
sztywniejsze niestety).
na wiosne mój dzidzius juz biegal jak szalony (buciki Mrugały rewelacja,
mieciutkie łatwo zginające sie, sznurowane - dobrze przylegajace, za kostke.
juz kupilam takie same rozmiar wieksze na jesień). Teraz mamy sandałki Bartka
niestety troche za sztywne wg mnie (a i tak jedne z najbardziej miekkich tej
firmy) ale maja ochraniacz na paluszki z przodu i dobre zapiecie na rzepy
(dobrze przylega).

Uwazam że kupowanie dobrych bucików w Polse dla dzieci to jakis koszmar.

W smyku dobrze sie kupuje bo mozna oddac w ciagu 5 dni bez zadnego problemu
buty (bez konkretnego powodu).
u nas na podworku dzieci biegają w tenisówkach (takie trampeczki) i nie wiem co
mam o tym myslec (dzieci tak 2 do 4 lat).

a w domu moje dzidzi biega (o zgrozo!wg dziadkow) na boso (rzeczywiscie nie
mamy dywanow w domu ale watpie żeby zakladanie sztywnego kapcia cos mialo pomoc
stópkom sie rozwijac)

trudno jets dostac taki maly rozmiar bucików , ja widzialam dopiero od 19ek,
ale miki jako pierwszy rozmiar juz mial 21 , wiec problem nas nie dotyczyl
pozdrawiam




Temat: Buciki Bartek. Okazja!
Źródło: Aleksandra Solarewicz
Tup-tup, czyli jakie buty dla dziecka

Bez butów chodzi podobno szewc. Maluszek, osoba nadzwyczaj zajęta i zapracowana, musi mieć solidne obuwie do żłobka i do piaskownicy.

Pierwsze buty przydadzą się, gdy maluchowi znudzi się wędrowanie po domu i podróże w wózku. Powinny gwarantować stabilność stawu skokowego, ale jednocześnie nie krępować ruchów. A więc – z cholewką, ale niewiele powyżej kostki. Buty powinny mieć odpowiednio sprężystą wkładkę, którą dobierzemy po konsultacji z ortopedą. Lekarze nie polecają noszenia butów używanych, dlatego że używane buty są już rozchodzone i dopasowane do nogi pierwszego właściciela i nogi młodszego brata nie będą trzymały już tak stabilnie. Jak dobrać odpowiedni rozmiar? „Ważne, by część palcowa była dostatecznie szeroka a czubek buta odpowiednio wysoki, by dziecko mogło poruszać palcami. – tłumaczy dr Romuald Kaczorowski z Centrum Zdrowia Dziecka – Nawet jeśli buty są idealne, po trzech miesiącach trzeba sprawdzić, czy dziecko z nich nie wyrosło. Stopy dwulatka powiększają się o dwa, trzy numery rocznie”. Butków nigdy nie kupujemy na oko. Trzeba włożyć do nich stópkę dziecka, a także własną dłonią sprawdzić, czy w środku nie ma jakichś twardych, niewygodnych elementów. Najlepsze obuwie jest z naturalnych materiałów, skóry i przewiewnych tkanin. Obuwie zimowe powinno dodatkowo zapewnić ciepło i wygodę – botki nie mogą być masywne i ciężkie (O doborze dobrych butów: „Zdrowe buty”, www.kobieta.gazeta.pl, 16.09.2005).

Ile kosztuje dobry but?

Najbardziej chyba znaną marką butów dziecięcych są produkowane w Mińsku Mazowieckim buty Bartek. Są reklamowane jako wyposażone w tzw. zdrową stópkę, czyli wkładkę, zapewniającą właściwy rozwój stopy. Rodzice z forum Maluchy.pl przyznają, że są ładne i wykonane z dobrych materiałów, ale drogie („Dobre buty kupię już za 50% ich ceny” i przereklamowane w stosunku do „zabójczej” ceny. Sprawdzają się ich konkretne modele, natomiast wielu z rodziców zarzuca Bartkom, że są sztywne i ciężkie. Jako alternatywę proponują buty firmy Mrugała, Naturino, CCC-Gufo, Dawid, Ecco czy Viggami. Rodzice przyznają, że w tańszych sklepach trafiają się też wygodne modele z tzw. chińszczyzny (za ok. 50 zł), w których dzieci chętnie chodzą, ale po 2 miesiącach takie buty nadają się do wyrzucenia. Za kilkadziesiąt złotych kupimy na Allegro buty dobrej firmy, a mało używane i nie zdeformowane. Nowe buty dobrej jakości to wydatek od 100 zł w górę, a trzeba pamiętać, że jeden numer wystarcza dzieciakowi na 3 miesiące, gdy trzeba już kupić większy rozmiar.

Warto zauważyć, że swoje poglądy rodzice-forumowicze podpierają często opinią ortopedów. To dobry drogowskaz. Lekarz opiekujący się naszym dzieckiem będzie w stanie najlepiej określić, co dla jego stópki jest najbardziej wskazane. My będziemy mogli dopasować wtedy te „wymogi” do oferty sklepów i do swojego budżetu.

Aleksandra Solarewicz




Temat: roznice w jakosci miedzy ecco a np mazurkiem..
Moje dzieci nosiły buty Antylopy, Łukbuta, ( to też firma polska szyjąca
obuwie zimowe, skórzane, ocieplane futrem), Bartka, Naturino.
Antylopy: ogólnie porządne skórzane buty z bardzo ciepłym naturalnym futrem w
środku, sprawowały się bardzo dobrze, ale jak je kupowałam to niestety nie
wszystkie modele były jednakowo udane. Przede wszystkim trzeba zwracać uwagę na
podeszwę, bo w niektórych modelach, jeszcze z zeszłego roku, była bardzo
sztywna, zupełnie nie elastyczna podeszwa. Podczas zimowych roztopów skórka
namakała wodą: chodzi tu o wygląd bucika, bo do środka nic nam nie przeciekało.
W związku z tym, że skórka miękka i delikatna po zimie stan butów był
nieciekawy, przede wszystkim mocno zdzierały się czubki. W tegorocznych
modelach na czubkach jest gumowy nosek, więc może to dobre rozwiązanie. Łukbut:
wygodne dla dzieci o wąskich stopach, elastyczne podeszwy, ocieplone futrem,
jednak w naszych modelach podczas chlapy buciki na szwach i przeszyciach
przeciekały. Na zimowe szaleństwa na śniegu musiałam dokupić śniegowce. Cena
była zachęcająca ( Ok.70 zł rozm.23 i 90 zł rozm.30) ale jak musiałam dokupować
śniegowce to jednak wyszło drogo. Bartki : tu dobrze trzeba wybrać model i dużo
zależy od samego dziecka. Wiele mam narzeka, że w Bartkach z sympatexem
dzieciom marzną stópki, zwłaszcza tym dzieciom, które mają kłopoty z krążeniem,
czyli często marzną im stópki. Membrana Sympatex powinna chronić przed
przeciekaniem buta, a jednak niektóre mamy pisały o mokrych stopach. Nasze
Bartki były dobre, ale miałam bez sympatexu, zwykłe skórzane z futerkiem w
środku. W takich butach jednak, jak tylko temperatura otoczenia się o kilka
stopni podniesie, dzieciom mogą się nogi za bardzo pocić. ( tak się zdarzało u
nas, że rajstopy były mokre po zdjęciu butów w niektóre mniej mroźne dni) W
zeszłym roku pierwszy raz zachęcona pozytywnymi opiniami o butach Naturino
postanowiłam spróbować: zamiast skórzanych kozaków i drugiej pary śniegowców (
cenowo ok. 200zł) kupiłam jedne kozaki Naturino Rainstep z membraną za 190 zł (
wiem, że cena dość okazyjna, bo są droższe) i po zimie zrobiłam
postanowienie,że jeśli tylko finansowo będzie mnie stać innych bucików już nie
będę n azimę szukać. Buty okazały się rewelacyjne: lekkie jak piórko ( niestety
nawet najlżejsze skórkowe są jednak trochę cięższe: tu dużo zależy od firmy a
nawet modelu bucika) wygodne i co najlepsze: dzięki właściwościom tej membrany
( jakiś tex, nie pamietam, jaki jest w naturino, bo w Ecco jest goretex)
praktycznie od późnej jesieni do wiosny synek chodził tylko w rajstopach i
nigdy nie miał zmarzniętej, ani spoconej nóżki. Właził w głębokie kałuże, łaził
po błocie, ciaprace i w środku butów suchutko. Cieszyłam się zwłaszcza dlatego,
ze w końcu nie miał spoconych nóżek, nie bałam się, że przez przemoczone buty
się przeziębi. I tak w ostatecznym rozrachunku właściwie wydałam tyle samo bo
ok.200zł a właściwie zaoszczędziłam, bo nasze Naturino po tamtej zimie są w tak
świetnym stanie, ze w tym roku będzie w nich chodził już drugą zimę. Pasują
nadal, bo starszym dzieciom już tak mocno stopy nie rosną, więc w zasadzie
wyszło 100zł na sezon.




Strona 2 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 218 wypowiedzi • 1, 2
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates